Blog

La Baza verde

La Baza działa w pięknym „zakątku świata” i staramy się jak najlepiej dbać o to miejsce. Od dłuższego czasu robiliśmy mniejsze i większe rzeczy, aby...

Pogoda, czyli „ich” zima nie taka zła

Pierwsi goście La Bazy już wyjechali z Costa Blanca. Do końca listopada nie mamy praktycznie miejsc. Za to grudzień poleca się na wyjazd w skały...

Zapowiedź sezonu 3. La Bazy

Ruszyła nowa strona labaza.pl. Po liczbie rezerwacji widzimy, że nowa oferta i możliwości Wam się spodobały. Poniżej odkrywamy kolejne szczegóły Sezonu 3. Będzie druga baza....

Premierowy La warsztat

Jesteśmy już po warsztatach z techniki i taktyki w skałach, które prowadziliśmy wspólnie z Adą z Climbmind. Ada już w Krakowie, a ja zaległem w...

Wypad z tymi komarami

No to po La Wypadzie. Dzięki, że przyjechaliście, dzielnie napieraliście w 30 stopniach i nie dawaliście się komarzycom. Z drugiej strony ogromny szacunek dla asekurujących,...

Jura z cienia, czyli inspiracja na upalne dni

Pisaliśmy sporo o sektorach Costa Blanca, to teraz przyszedł czas na Jurę Północną. Zaczynamy od TOP 7 sektorów na upalne dni, które właśnie szykują nam...

Oddział Oliva nieczynny do października

Ostatni dzień w Olivie. Już zapakowani. Zdeponowaliśmy rzeczy na przyszły sezon i wyjeżdżamy jutro skoro świt. Zrobiło się naprawdę gorąco i choć ciężko w to...

La Wypad, czyli La Baza na Jurze

Zbliża się La Wypad, więc trochę o samym wypadzie na Jurę. Idea tego wyjazdu jest cholernie prosta i sprowadza się do 8 punktów i kilku...

Mała grecka wycieczka

Na początku lutego udało nam się poukładać grafik i skuszeni opiniami o wspinie w Leonidio, wybraliśmy się tam na krótki urlop. Pewnie już zdążyliście słyszeć...

Kiedy jechać w skały w 2019 roku?

Każdy z nas kombinuje jak wyrwać się w skały biorąc jak najmniej urlopu. Czy ten rok będzie pod tym względem atrakcyjny? Jeszcze nie wszystko wiadomo,...

Pogodynka na Costa Blanca

Często pytacie, jaka będzie pogoda w czasie Waszego pobytu. To pytanie szczególnie w listopadzie miało w sobie spory ciężar gatunkowy. Na szczęście na Costa Blanca...

Wspinanie z małym dzieckiem czyli relaks bez napinki

Czy można jechać na wspinaczkowe wakacje z małym dzieckiem? Co z nim zrobić pod skałą? A jak maluch też będzie chciał się wspinać? A co...

Nowa baza

Kolejny sezon ruszył. Wystartowaliśmy 10 października. Wcześnie, ale jeśli chcieliście przyjechać, to otworzyliśmy bazę. W tym roku mieścimy się bliżej morza, dokładnie 5 minut spacerem...

Co i jak wynająć jadąc na wspin na Costa Blanca?

Za parę dni ruszamy z Gdańska do Olivy. Tym razem już na dobre, samochodem, z całym szpejem, wyposażeniem  i już do „naszej” nowej bazy. W...

Po sezonie, a może przed sezonem

Chcemy Wam wszystkim podziękować za ten sezon. Rozkręcaliśmy się powoli, wręcz wakacyjnie (na początku miały to być właśnie wspinaczkowe wakacje dla nas połączone z goszczeniem...

Jak się wraca z Hiszpanii do Polski cz. II

Dotarliśmy do Ligurii i po raz kolejny postawiliśmy na dość ekspresowe zwiedzanie. Po Genui ruszyliśmy na Cinque Terre. Po drodze jechaliśmy przez słynne Portofino, które...

Jak się wraca (powoli) z Hiszpanii do Polski?

Już w Polsce. Niestety daleko od skał, bo w Gdańsku. Zanim jednak dojechaliśmy do domu, pozwoliliśmy sobie na krótkie wakacje od prowadzenia La Bazy i...

Zimowy (subiektywny) TOP cz. 2

Czas na drugą odsłonę, czyli co Wam polecamy do 7A po przewieszkach, ale i połogach. Tylko ładne i tylko warte wstawki, nawet nie jednej. Selekcja...

Zimowy (subiektywny) TOP Costa Blanca

Najlepsze w swojej wycenie Subiektywne TOP Costa Blanca. Trochę czasu już spędziliśmy w skałach, wspólnie z Wami poszukując najlepszych ścian i dróg. W praktyce jeździmy...

Bombon i inne smakołyki

Wróciliśmy po przerwie świątecznej i jesteśmy z powrotem w Olivie. Tęskniliśmy za hiszpańską pogodą, smaczkami i prowadzeniem La Bazy. Pierwsi goście przyjechali 8 stycznia. Przez...

Hiszpańskie ABC

Do przyjazdu do Hiszpanii przygotowywaliśmy się dość starannie i mieliśmy długą listę rzeczy do wykonania przed wyjazdem. Jednego punktu nie do końca udało nam się...

Słodkie i rośnie na drzewach

Gandia, ach ta Gandia. Kiedy wybieraliśmy lokalizację La Bazy wiedzieliśmy, że bliskość Olivy do fenomalnych sektorów w okolicy Gandii, czyli Marxquera, Bovedon i Bovedos, będzie...

120% normy

Życie w La Baza zaczyna być coraz ciekawsze. Kolejni goście przyjeżdżają, inni wyjeżdżają. Najgorsze są pożegnania. W ciągu tygodnia wspólnego życia, wspinania, zwiedzania, robienia zakupów,...

Wielkie ściany Costa Blanca

Pada. Po raz pierwszy od półtora miesiąca pada. Po raz pierwszy też nie możemy się wspinać. Dziwne uczucie. W końcu jest chwila na napisanie bloga, bo...

Calp, czyli ptasie i kocie spojrzenie na Costa Blanca

Wyobraźcie sobie widok z Giewontu na Dolinę Małej Łąki, gdzie mielibyście u stóp setki wieżowców i hoteli. Jeśli wytniecie Tatry i wkleicie w ten widok...

O bazie, czyli chacie

Jesteśmy po pierwszym turnusie Pożegnaliśmy Filipa, który wczoraj wrócił do Trójmiasta. Zostaliśmy sami i znowu jest chwila „błoga na bloga”. Jak wybieracie się do nas,...

Bunol, czyli radość wspinania bez topo

Bunol jest głównie znane z słynnego festiwalu Tomatiny (więcej o tym tutaj) i nie jest tak urokliwe jak Chiulilla. Jest również przyklejone do ściany wąwozu...

Fantasia nas nie poniosła

Przez pierwsze kilka dni w Walencji dochodziliśmy do siebie. W kolejnych skupiliśmy się na organizacji logistyki, kwestiach administracyjnych, ale jak tylko mogliśmy się wspinać, postawiliśmy...

3200, czyli jak nie jechać do Hiszpanii

Było warto. Jesteśmy już w Walencji. Z Polski to jednak kawałek drogi. Dokładnie 3200 kilometrów z Gdańska do Walencji przez Łódź i Katowice. Po drodze...

Pożegnanie z Jurą

Czas leci. Do wyjazdu równo tydzień. Ze względów służbowych (Bartek ma ostatnie spotkania) jesteśmy w trasie po Polsce. Lepszej okazji na pożegnanie z Jurą nie...

Jak samemu zorganizować wyjazd wspinaczkowy do Hiszpanii?

Wybierając La Bazę nie trzeba wiele robić. Wystarczy kupienie biletów i zapakowanie ciuchów. Jeśli chcielibyście zorganizować cały wyjazd sami, to mamy dla Was kilka wskazówek,...

Nie ma odwrotu…

Plakaty wydrukowane, sprzęt kupiony. Data wyjazdu ustalona. Otwieramy La Bazę 1 listopada. Wyjeżdżamy wcześniej. Sama podróż zajmie nam 2 dni, ale samochód będziemy mieć wypakowany...

La Baza – skąd i dokąd?

Skąd się wzięła idea La Baza? Mógłbym wyciąć z głowy cytat, który akurat stworzyłem na potrzeby formalnego i rzeczowego komunikatu dla poważnych i konkretnych odbiorców:...